Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2012

Dystans całkowity:376.65 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:24:16
Średnia prędkość:19.98 km/h
Maksymalna prędkość:41.98 km/h
Suma podjazdów:1583 m
Maks. tętno maksymalne:171 (94 %)
Maks. tętno średnie:142 (78 %)
Liczba aktywności:15
Średnio na aktywność:34.24 km i 1h 37m
Więcej statystyk

Indoor cycling solo 4

Sobota, 11 lutego 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Indoor cycling
I'm Fit ciąg dalszy. Luksus jeżdżenia w takich warunkach rekompensuje mi czas , który muszę poświecic na dojazd do tego fitness klubu.
Po wczorajszej jeżdzi w mrozie dziś + 15 C z klimy. Niczym macgyver za pomocą taśmy dwustronnej udało się zamontowac czujnik kadencji na rowerze Schwimm. Po 10 minutowej rozgrzewce piramida kadencyjna 90/100/110/100/90 i 10 minutowy rozjazd.

Piżdzi

Piątek, 10 lutego 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Szosa
Z moim sparing partnerem Darasem na północnych zadupiach od Łodzi , gdzie wiatr potęgował temperaturę do - 110 C.

Fitness club 2

Piątek, 3 lutego 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Indoor cycling
Ciąg dalszy w I'm Fit.
Klima ustawiłem plus 15 i włączone wiatraki , warunki :)
Najnowsza płytka z Hospital Records w uszach i jadę podtlenem.

Fitness club ;)

Czwartek, 2 lutego 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Indoor cycling
Piżdzi niemiłosiernie , minus 17 i piękne słońce. Trzeba kręcic tylko że nie mam odwagi jezdzic na powietrzu a i swoją drogą szkoda mojego starego ciała;). Trenazer odpadał, ze względu na resztę domowników nie mogę wychłodzic mieszkania do 15 stopni.
Z uwagi że jestem szczesliwym posiadaczem karty Multisportu i kazdy przybytek w którym walą tescia w dupe i pro hormony w zoładek , stoi przede mną otworem ,postanowiłem odwiedziłem tak zwany fitness klub.
Wybór padł na lokal zwany I'm Fit , gdzie są zajecia indoor cyclingu. Dowiedziałem się kiedy w salce z rowerami Schwimm nie ma zajec grupowych i zaplanowałem treningi na kilka dni z góry.