Test zimówki
Wtorek, 24 stycznia 2012
· Komentarze(0)
Dostałem na zime od przyszłego tescia jego rower :) Toporny stalowy "czołg" , wazy spokojnie ponad 15 kg. I pojechałem prosto z domu rodzinnego mojej luby testowac "rakiete"
Na Zgierskiej zatrzymała mnie "czerwona fala" ,obok mnie stanał inny rowerzysta i patrzy jak na wariata , od razu nawinąłem do typa "Co dobry sprzęt? ;)"
Nic nie odpowiedział , oczy miał jak 5 złoty i non topem patrzył na mnie na Garmina przyczepionego do kierownicy i na reszte okazałego roweru. Pojechałem w stronę Łagiewnik testowac to "CUDO"
Do wyregulowania tylnia przerzutka , v-breaki , zmiana opon na szersze i ..odkrecic dzwonek , stopke oraz bagaznik ;)
Na Zgierskiej zatrzymała mnie "czerwona fala" ,obok mnie stanał inny rowerzysta i patrzy jak na wariata , od razu nawinąłem do typa "Co dobry sprzęt? ;)"
Nic nie odpowiedział , oczy miał jak 5 złoty i non topem patrzył na mnie na Garmina przyczepionego do kierownicy i na reszte okazałego roweru. Pojechałem w stronę Łagiewnik testowac to "CUDO"
Do wyregulowania tylnia przerzutka , v-breaki , zmiana opon na szersze i ..odkrecic dzwonek , stopke oraz bagaznik ;)

